Opinie
  • Piotr Masłowski: Błazny

    01.10.2020

  • Tydzień temu napisałem felieton o tym jak to rząd i związki robią górników "za błozna". Zainspirował mnie Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników i jego wypowiedź: "Myślałem, że my mimo wszystko będziemy robić swoje, a zapowiedzi Michała Kurtyki to formalność, a tu okazuje się, że naprawdę jesteśmy po wyborach oni naprawdę chcą skończyć z węglem". "Nowiny" felietonu nie opublikowały, redakcja wybrała wywiad ze Szczepanem Twardochem. I słusznie. Przypadkiem udało mi się nie wyjść "na błozna". Rząd zawarł porozumienie ze związkami.

     

    Kto z Was czytał zawarte porozumienie? Dla Rybnika i okolic zapowiada się dobrze. Jest w nim jeden haczyk. W punkcie 2 czytamy, że "Strona Rządowa wystąpi do Komisji Europejskiej o zgodę na pomoc publiczną, w szczególności na finansowanie bieżącej produkcji, celem zapewnienia stabilności funkcjonowania spółek górnictwa węgla kamiennego". Wierzycie w to, że UE zgodzi się na takie rozwiązanie? To jest sprzeczne z europejską polityką odchodzenia od węgla, którą popiera ze 20 państw członkowskich. Jak się nie uda, rząd przerzuci winę na tych złych z Brukseli. Tak się robi górników za c... C jak coś tam.

     

    UE jest liderem walki o klimat na świecie. Jest pierwsza w walce o przyszłość naszych dzieci. W tym jest logika i rozsądek. Uchodźcy z Afryki, w której za chwilę nie da się żyć, nie uciekają do trujących Chin i USA. Wybierają Europę. Polacy udają, że nie ma tematu. Na Krymie jest taka susza, że Putin rozważa zaatakowanie Ukrainy i zdobycie jej źródeł słodkiej wody. Gdzie będą uciekać nasi sąsiedzi?

     

    Przeczytałem, że odchodzenie od górnictwa ma w Polsce wyglądać jak w Niemczech, czyli że Morawiecki wzoruje się na wnukach żołnierzy z Wehrmachtu. W Niemczech w proces zmian zaangażowany był rząd, związki, ale także biznes, władze lokalne i organizacje pozarządowe. Dotychczasowa polityka centralizacji państwa w wykonaniu PIS jest przeciwko samorządom i społecznikom. W Niemczech rząd finansował rewitalizację hałd i likwidację naziemnych części kopalni. W Polsce, jak na razie, lokalne władze zostają z tym problemem same.

     

    W środę uczestniczyłem w dyskusji organizowanej bezpośrednio przez UE, w której miałem okazję rozmawiać ze związkowcami z Niemiec i Hiszpanii. Jeżeli uda się zdobyć nagranie, czytelnicy "Nowin" będą mieli okazję zapoznać się z tym co znaczy zaplanowana transformacja. Ubawicie się lepiej, niż przy najlepszym klaunie czy błaźnie.

     

    Piotr Masłowski, zastępca prezydenta miasta Rybnika

     

     
  • Medhouse 5.10-30.06.2021
  • Komentarze:
  • 05.10.2020 15:20 Piotr M.
    jeszcze raz do Jorka
    Tak w zasadzie przynależności partyjne są mało znaczące, my tego regionu nie wyprowadzimy na prosto bez współdziałania. A fakty o tym współdziałaniu są na tu i teraz są takie jak opisałem. Mam nadzieję, ze kryzysowa sytuacja to zmieni. model niemiecki oznacza właśnie takie współdziałanie.

  • 05.10.2020 13:54 Piotr M.
    ~Jork
    Nie bronię zastoju w reformowaniu górnictwa za czasów PO, łatwiej mi zrozumieć Buzka. Mam oczywiście świadomość co czyni taka niepoukładana likwidacja, ale lepiej działać niż udawać, że nie ma problemu. Nie należę też do PO, ani żadnej innej partii.

  • 04.10.2020 12:45 Jork
    Błazen
    Jedynym błaznem jest w tym artykule autor panie błaźnie jak zawsze byle co pisać byle co mówić byle w dupe PiS-owi . Chciałem przypomnieć o reformie pana starszego kolegi z PO mister Buska który skasował kasę za likwidacje GÓRNICTWA i wyszło jak zawsze zapraszam do wycieczki po wielu kopalniach i hałdach które pozostawił Buzek który teras hula po salonach Brukselskich

  • 02.10.2020 14:41 Piotr M.
    od autora
    ~przodowy - pracujemy nad rozwiązaniami dotyczącymi rozwoju nowych branż w Rybniku. Nie ma w naszych pracach i planach programów osłonowych itd. I rząd część naszych propozycji już dostał, jako fiszki do dotacji w ramach Sprawiedliwej Transformacji. Tylko jak zapowiadają, że ma być po niemiecku, to niech sprawdzą co to znaczy i jaka tam była rola władz lokalnych! ~Marcin - nie chodzi o to co rząd zrobi dla nas, chodzi o mieszkańców. Niestety podzielam pańskie obawy i zapewniam, że pracujemy nad tym. Czy to coś przyniesie pokaże czas.

  • 02.10.2020 10:37 Marcin Kłus
    do przodowy
    Prdolicie Hipolicie, chciało by się rzec. Jeśli energetyka w PL odejdzie od węgla to pozostałe gałęzie przemysłu będą potrzebowały minimalnych ilości surowca. Z ekonomicznego punktu widzenia eksport będzie bardziej opłacalny niż utrzymywanie kopalń na powierzchni. A co do wpisu pana Masłowskiego - nie sądzi pan chyba, że państwo zrobi coś za was. Nie mam wątpliwości, że koszty likwidacji tej branży spadną w głównej mierze na samorząd. Rząd zaproponuje programy osłonowe dla pracowników działające przez określony czas, a potem będziecie musieli się zmierzyć z problemem. Tak więc już dziś warto zacząć o tym myśleć.

  • 02.10.2020 09:54 przodowy

    Panie prezydencie, a może samorządy mają jakiś pomysł na swoją rolę w temacie górnictwa? Bo narzeka pan że rzad was pomija. Jesli tak jest to wykażcie się inicjatywą. Jesli rzad nie uwzgledni waszych propozycji zawsze będziecie mogli powiedzieć, że zły PiS was olewa

  • 02.10.2020 09:30 Piotr M.
    do przodowego
    Różnimy się tylko w jednym. Dla mnie zmiany klimatu to obserwowalny fakt, a nie religia. Zmiany muszą być prowadzone w sposób zaplanowany, a nie są. co gorsza - pomijają kluczowych partnerów czyli organizacje pozarządowe i lokalne władze. A to na nich spadnie rozwiązywanie większości problemów na miejscu.

  • 02.10.2020 09:06 przodowy
    Masłowski
    Mam wiele zastrzeżeń do związków górniczych ale polecam panu rozmowę z Kolorzem w ostatniej gazecie. Naprawdę w imię klimatycznej religii chcecie doprowadzić do tego, że węgiel który i tak będzie potrzebny7 polskiej gospodarce będziemy ściągać tylko z Rosji czy Mozambiku? Żeby nie było - wiem, że większość kopalń czeka zamknięcie. akceptuję to, ale zarzynanie całej branży przypomina mi przeprowadzoną swego czasu reforkę edukacji, która zamknęła wszystkie górnicze zawodówki. Po kilku latach okazało się, że trzeba otwierac je na nowo pod patronatem kopalń, bo nie ma ludzi do pracy. Dlateego zdrowy rozsądek zalecam.

  • Czytaj także:
  • Dominik Kolorz: Nie zdradziliśmy górników

    Informujemy, że:

    1. Administratorem danych wskazanych w zgodzie na przetwarzanie danych osobowych wyrażonej powyżej jest Fundacja Profesjologia Aktywizacji Rynku Pracy (dalej „Wydawnictwo”) z siedzibą i adresem w Rybniku przy ul. Wyzwolenia 10, adres e-mail: redakcja@nowiny.rybnik.pl
    2. Celem zbierania danych jest umożliwienie zalogowania się do gazety internetowej oraz korzystanie z jej funkcji i przeznaczenia.
    3. Podstawą prawną przetwarzania stanowi zgoda osoby, której dane dotyczą na przetwarzanie swoich danych osobowych w jednym lub większej liczbie określonych celów. Przetwarzanie jest niezbędne do wykonania umowy, której stroną jest osoba, której dane dotyczą, lub do podjęcia działań na żądanie osoby, której dane dotyczą, przed zawarciem umowy.
    4. Pani/Pana dane osobowe nie będą przekazywane innym podmiotom.
    5. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres potrzebny do realizacji celu przetwarzania.
    6. Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania.
    7. Pani/Pana dane będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie odbywało się na zasadach najlepszego wyboru produktu lub usługi, odpowiadającego Pani/Pana preferencjom.