Aktualności
  • 27-letni strażak zatrzymał złodzieja biżuterii

    23.05.2020

  • 27-letni aspirant Andrzej Jaros z rybnickiej straży pożarnej zatrzymał złodzieja, który chwilę wcześniej okradł jubilera przy rynku. Strażacy wracali z alarmu pożarowego w bazylice.

    27-letni aspirant Andrzej Jaros z rybnickiej straży pożarnej zatrzymał złodzieja, który chwilę wcześniej okradł jubilera przy rynku. Strażacy wracali z alarmu pożarowego w bazylice.


    - Nasi strażacy wracali z interwencji na terenie bazyliki, gdzie włączył się alarm pożarowy. Kiedy jechali ulicą Chrobrego, przy skwerze przy urzędzie miasta zobaczyli szarpaninę dwóch mężczyzn - relacjonuje Bogusław Łabędzki, rzecznik prasowy rybnickiej straży pożarnej.

    - Nasz kierowca obawiał się, że jeden z szarpiących się mężczyzn wpadnie pod koła samochodu, więc się zatrzymał. Dowódca zapytał, co się dzieje. Usłyszeliśmy, że jeden z tych mężczyzn coś ukradł. Wtedy nie wiedzieliśmy jeszcze co, ale to nie było przecież istotne. Razem z kolegą rzuciliśmy się w pościg za złodziejem. Kolega obiegł budynek z jednej strony, ja z drugiej. Mi udało się go złapać - opowiada aspirant Andrzej Jaros (27 lat).

    Dyspozytor wezwał na miejsce policję. - Sprawca ma 41 lat, miał dwa promile alkoholu. Porzucił kasetki z biżuterią, odzyskano je. Na razie brakuje jednego kolczyka - mówiła tuż po zdarzeniu Bogusława Kobeszko, rzeczniczka rybnickiej policji.

    - Trochę było widać, że jest pod wpływem alkoholu. Uciekał na tyle sprawnie, że wyrwał się przechodniowi, który chciał go zatrzymać - mówi strażak.

    Przyznaje, że to pierwsza taka historia w jego siedmioletniej służbie. Strażak mieszka w Żarnowcu w powiecie zawierciańskim.

    - Do tej pory to policjanci nam pomagali, kiedy byli np. pierwsi na miejscu pożaru i ewakuowali ludzi. Teraz mieliśmy okazję odwdzięczyć się, łapiąc złodzieja - uśmiecha się Bogusław Łabędzki.

    Przypomnijmy, do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 11. Do jubilera przy ulicy Rynkowej wszedł mężczyzna. Zaczął oglądać zegarki i biżuterię. W pewnym momencie zabrał dwie kasetki ze złotem i wybiegł ze sklepu.

    Ekspedientka wybiegła za nim. Zaczęła krzyczeć: "Złodziej". Jeden z przechodniów próbował schwytać mężczyznę. Na tę sytuację natknęli się właśnie nasi strażacy.

     
  • Galeria:

  • ADR

  • LEON - KOPIA
  • Komentarze:
  • Czytaj także:
  • Napadł na jubilera. Zatrzymał go strażak!

    Informujemy, że:

    1. Administratorem danych wskazanych w zgodzie na przetwarzanie danych osobowych wyrażonej powyżej jest Fundacja Profesjologia Aktywizacji Rynku Pracy (dalej „Wydawnictwo”) z siedzibą i adresem w Rybniku przy ul. Wyzwolenia 10, adres e-mail: redakcja@nowiny.rybnik.pl
    2. Celem zbierania danych jest umożliwienie zalogowania się do gazety internetowej oraz korzystanie z jej funkcji i przeznaczenia.
    3. Podstawą prawną przetwarzania stanowi zgoda osoby, której dane dotyczą na przetwarzanie swoich danych osobowych w jednym lub większej liczbie określonych celów. Przetwarzanie jest niezbędne do wykonania umowy, której stroną jest osoba, której dane dotyczą, lub do podjęcia działań na żądanie osoby, której dane dotyczą, przed zawarciem umowy.
    4. Pani/Pana dane osobowe nie będą przekazywane innym podmiotom.
    5. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres potrzebny do realizacji celu przetwarzania.
    6. Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania.
    7. Pani/Pana dane będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie odbywało się na zasadach najlepszego wyboru produktu lub usługi, odpowiadającego Pani/Pana preferencjom.