Aktualności
  • Klienci szturmują salony fryzjerskie

    18.05.2020

  • Zgodnie z wytycznymi ministra zdrowia w całym kraju ruszyły zakłady fryzjerskie. Odwiedziliśmy dziś w południe 18 maja salon „Metamorfoza” w Żorach-Rowniu. Okazuje się, że zajęte są już wszystkie terminy... aż do początku czerwca.


    Ireneusz Stajer

    Zarośnięci Polacy gremialnie ruszyli do zakładów fryzjerskich - panowie ściąć bujne czupryny, panie, by znowu zachwycać swoim uczesaniem. Magdalena Karwot, właścicielka salonu „Metamorfoza”, będzie osobiście strzygła i układała fryzury przez 12 godzin na dobę. Ponadnormatywny czas pracy jest niezbędny, żeby przyjąć wszystkich chętnych klientów, a zwłaszcza klientki. W salonie zajęte są terminy aż do początku czerwca! Podobnie jest w wielu innych zakładach fryzjerskich.

    - Podczas dwumiesięcznej przerwy cały czas myślałam o pracy, bo trudno zrezygnować na dłużej z pasji życia. Przygotowywałam się powoli do ponownego otwarcia. Kupowałam środki dezynfekcyjne, rękawiczki i przyłbice ochronne – wszystko trzeba było pozamawiać i przygotować się na wielki powrót do pracy – uśmiecha się pani Magdalena, która nie ukrywa jak bardzo się cieszy z kolejnego poluzowania obostrzeń anty koronawirusowych.

    Nabycie środków ochronnych to był jednak spory wydatek, jak na możliwości małej firmy, tym bardziej, że ich ceny mocno poszły w górę. - Dlatego usługi fryzjerskie muszą zdrożeć, choć w naszym przypadku minimalnie. Sytuację uratowała tarcza antykryzysowa. Skorzystałam z postojowego oraz umorzenia składek ZUS, to naprawdę bardzo duże wsparcie. 16 marca musiałam przecież zamknąć salon, więc przez ponad dwa miesiące obroty firmy były zerowe – przyznaje właścicielka.

    Aktualnie fryzjerki pracują w „Metamorfozie” po 12 godzin na zmianę, co drugi dzień. - Panie proszą przede wszystkim o wykonanie kolorowych pasemek, z którymi musiały się rozstać na parę tygodni, a chcą wyglądać tak samo jak przed koronawirusem. Kobiety dbały o włosy w domu, na miarę swych możliwości, pielęgnowały fryzury, tak jak potrafiły najlepiej. U wszystkich klientów natomiast widać znaczne odrosty. Dlatego dużym powodzeniem cieszy się też strzyżenie – mówi Magdalena Karwot. Domowe zabiegi nie zastąpią jednak wizyty u profesjonalisty, który poradzi sobie z każdym przypadkiem radosnej twórczości na głowie.

    W związku z pandemią w salonach fryzjerskich obowiązuje zmiany. - Przyjmujemy po jednej osobie i musieliśmy zlikwidować na razie poczekalnię. Klienci przychodzą na ściśle określoną godzinę, umówioną wcześniej telefonicznie – podkreśla właścicielka. Przy wejściu „wita” ich płyn do odkażania rąk i jednorazowe rękawiczki, które trzeba włożyć na ręce. Po każdej wizycie stanowisko jest dokładnie dezynfekowane i wietrzone. Dopiero potem w salonie może pojawić się następny klient. W ciągu 12 godzin w poniedziałek pani Magdalena ostrzyże i uczesze siedem – osiem osób.

    - To bardzo dużo, jak na jedną fryzjerkę. Musimy jednak sprostać zadaniu, ponieważ klienci czekali tak długo aż znowu będą mogli zażyczyć sobie wymarzone uczesanie – podsumowuje właścicielka salonu.

     
  • Galeria:

  • IrS

  • Eko-okna czerwiec 2020
  • Komentarze:
  • 20.07.2020 12:49 Kamil
    Serio ?
    Zadowolić klientów czy nadrobić straty finansowe ? :D

  • 22.05.2020 09:56 BS
    BS
    a co do zakażeń koronawirusem, to na całym świecie zwykłe mydło w kostce wraca do łask. To jest najtańsza metoda, żeby się nie zarazić. Tylko że nie można myć rąk dwie sekundy tak jak statystyczny Polak :) Znalazłem na youtubie fajny film który prosto pokazuje jak właśnie powinno się myć ręce https://youtu.be/0xfzKqyx4oU

  • Informujemy, że:

    1. Administratorem danych wskazanych w zgodzie na przetwarzanie danych osobowych wyrażonej powyżej jest Fundacja Profesjologia Aktywizacji Rynku Pracy (dalej „Wydawnictwo”) z siedzibą i adresem w Rybniku przy ul. Wyzwolenia 10, adres e-mail: redakcja@nowiny.rybnik.pl
    2. Celem zbierania danych jest umożliwienie zalogowania się do gazety internetowej oraz korzystanie z jej funkcji i przeznaczenia.
    3. Podstawą prawną przetwarzania stanowi zgoda osoby, której dane dotyczą na przetwarzanie swoich danych osobowych w jednym lub większej liczbie określonych celów. Przetwarzanie jest niezbędne do wykonania umowy, której stroną jest osoba, której dane dotyczą, lub do podjęcia działań na żądanie osoby, której dane dotyczą, przed zawarciem umowy.
    4. Pani/Pana dane osobowe nie będą przekazywane innym podmiotom.
    5. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres potrzebny do realizacji celu przetwarzania.
    6. Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania.
    7. Pani/Pana dane będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie odbywało się na zasadach najlepszego wyboru produktu lub usługi, odpowiadającego Pani/Pana preferencjom.