Publicystyka z regionu
  • Co wiemy o utopkach?

    16.10.2019

  • Drodzy Czytelnicy, do lubianych przez Was cyklów „Śląskie strachy i straszki” oraz „Gdzie woda głęboka” (opowieści o utopkach) piszę już od prawie sześciu lat i zasób „strasznych” tematów zaczyna mi się powoli kończyć. W związku z licznymi prośbami naszych Czytelników chciałabym zrobić małe podsumowanie tego, czego z opowieści ludowych dowiedzieliśmy się o utopkach.

    Gdzie można było spotkać utopki?

    Utopki pojawiały się w okolicy stawów, rzeczek i innych cieków wodnych, a także w pobliżu większych kałuż. Bytowały też w pobliżu mostków na rzekach i strumieniach, na mieliznach i łachach wodnych, a także na powalonych pniach zatopionych w wodzie. Czasem zwyczajnie zamieszkiwały szuwary i skupiska tataraków. W dzień ukazywały się rzadko i raczej tylko po to, żeby zwabić i utopić dzieci (np. utopek z Jejkowic). Za to w nocy pozwalały sobie na więcej. Wciągały do wody osoby nietrzeźwe albo zbłąkanych podróżnych, wykazując przy tym iście diabelski spryt. Odwiedzały też wiejskie zabawy lub popijały piwo w karczmach (np. utopek z Paniów).

    Jak wyglądały utopki?

    Były to osobniki niskiego wzrostu. Nosiły czerwone kapoty i takież czapeczki. Według jednych opowiadających ich czapki podobne były do szlafmycy, zaś według innych do popularnych kiedyś wśród chłopów magierek zw. też czapkami węgierskimi. Wystarczy przywołać opowieść pana Bogdana Dzierżawy z rybnickiego Wielopola. Jednak nie wszystkie utopki lubiły czerwień. Niektóre z nich ubierały się na zielono i zieloną miały też twarz. Często przybierały też inne postaci – zwierząt i przedmiotów, nie wyłączając postaci ludzkiej, ale nawet wtedy nie były zbyt urodziwe, choć w kilku opowieściach to się im udało. Mogły też przybrać postać prawie każdego zwierzęcia, za wyjątkiem gołębia i baranka, które były symbolami boskimi. Najczęściej jednak wcielały się w psy i konie. Rzadko ukazywały się w postaci wielkiej żaby siedzącej na moście albo w postaci toporka (lub siekiery) rąbiącego podpory tegoż mostu. Przybraną postać ludzką utopki mogły zachować jedynie do północy, potem musiały wrócić do swojej mizernej postury, co bardzo przeszkadzało im w zalotach do wiejskich dziewcząt, które chętnie bawiły się na zabawach znacznie dłużej niż do północy.
    Utopka można było rozpoznać po wodzie cieknącej z jego ubioru. Niektórzy opowiadający wspominali, że krople wody sączyły się z lewego rękawa, inni twierdzili, że raczej całe jego ubranie było wilgotne. Podobnie było z miejscem, na którym siedział (utopek z Paniów).

    Dlaczego utopki zalecały się do wiejskich dziewczyn?

    Podobno oprócz utopców płci męskiej istniały też „utopcule”, ale było ich niewiele, więc nie każdy utopek mógł zdobyć żonę w swoim świecie, stąd te liczne wyprawy na wiejskie zabawy. Podobno utopcule były bardzo brzydkie, ale opowieści o tym, że one też bywały na wiejskich zabawach i bardzo podobały się wiejskim chłopakom wyraźnie temu przeczą.

    Inne ciekawostki dotyczące utopków poznacie, drodzy Czytelnicy za tydzień, a może w międzyczasie sięgnięcie do moich starych opowieści?

     
  • Elżbieta Grymel

  • Reklama billboardowa
  • Komentarze:
  • Informujemy, że:

    1. Administratorem danych wskazanych w zgodzie na przetwarzanie danych osobowych wyrażonej powyżej jest Fundacja Profesjologia Aktywizacji Rynku Pracy (dalej „Wydawnictwo”) z siedzibą i adresem w Rybniku przy ul. Wyzwolenia 10, adres e-mail: redakcja@nowiny.rybnik.pl
    2. Celem zbierania danych jest umożliwienie zalogowania się do gazety internetowej oraz korzystanie z jej funkcji i przeznaczenia.
    3. Podstawą prawną przetwarzania stanowi zgoda osoby, której dane dotyczą na przetwarzanie swoich danych osobowych w jednym lub większej liczbie określonych celów. Przetwarzanie jest niezbędne do wykonania umowy, której stroną jest osoba, której dane dotyczą, lub do podjęcia działań na żądanie osoby, której dane dotyczą, przed zawarciem umowy.
    4. Pani/Pana dane osobowe nie będą przekazywane innym podmiotom.
    5. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres potrzebny do realizacji celu przetwarzania.
    6. Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania.
    7. Pani/Pana dane będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie odbywało się na zasadach najlepszego wyboru produktu lub usługi, odpowiadającego Pani/Pana preferencjom.